piątek, 28 listopada 2014

Szarlotka orzechowo-gryczana!

Za trzecim razem wyszła idealna!

Jak wiecie, ograniczam w diecie oleje i inne przetworzone tłuszcze. To samo z cukrem, chociaż z tym mam mniejszy problem. Częściej robię też ostatnio bezglutenowe dania- nie ze względu na własną nietolerancję, bo takowej nie mam. Jest to mój odzew na zainteresowanie tematem. Przy okazji mam sporo przyjemności z eksperymentowania.
Postanowiłam więc zrobić szarlotkę bez niczego- czyli bez oleju czy margaryny, bez cukru i bez glutenu. Nie brzmi jak coś, co mogłoby być zjadliwe, prawda?
A jednak! Udało mi się tak dobrać składniki, że ciasto dalej jest pyszne i... kaloryczne. Satysfakcjonujące dla rasowego łasucha (którym jestem). Tłuściutkie, chrupiące, słodziutkie. To nie jest "odchudzający" wypiek!

Bazą kruchego ciasta jest mąka gryczana i... masło orzechowe. To ono sprawia, że ciasto po upieczeniu jest chrupkie i aromatyczne. Słodyczy dodają daktyle, a smak kruszonki dodatkowo podkręcają płatki jaglane i orzechy włoskie. Metodą prób i błędów udało mi się znaleźć proporcje zapewniające idealną konsystencję.

Wnętrze ciasta najlepiej wypełnić słodko-kwaśnymi złotymi renetami. Tutaj dodatkowym źródłem słodyczy będą rodzynki. Jeśli ich nie lubicie, mogą to być jakiekolwiek inne suszone owoce, chociaż moim zdaniem rodzynki pasują najlepiej.

Ok, przejdźmy do sedna!




niedziela, 23 listopada 2014

Placki pomidorowe, czyli szybki studencki obiad.

Czasem mam tak wiele zajęć, że nie mam czasu ani ochoty gotować wymyślnych, czasochłonnych rzeczy. Doceniam prostotę i szybkość wykonania, przy czym chcę, aby moje danie wciąż było odżywcze i smakowało. Placki pomidorowe jak najbardziej spełniają te kryteria. Robię je już od dawna, ale dopiero teraz wpadłam na pomysł, żeby się nimi podzielić.
Dodatkowo takie placki kosztują grosze! Można się jedynie przyczepić do mąki orkiszowej, ale da się ją dostać za 5-6 zł za kilogram. Jeżeli tak jak ja nie jecie często mącznych wyrobów, nie jest to duży wydatek.

Wystarczy po prostu zmieszać ciasto, rzucić na patelnię, podać z ulubionymi dodatkami i już.





piątek, 21 listopada 2014

Top 5 ulubionych przekąsek dających kopa energii

Duża ilość obowiązków na studiach i niemalże codzienne treningi potrafią dać mi w kość. Chciałabym być wiecznie wypoczęta i wyspana, aby mieć stale dużo energii do działania, ale rzeczywistość wygląda tak, że często kładę się spać po północy i wstaję mocno rano, np. przed siódmą lub jeszcze wcześniej. Kawa owszem, pomaga w chwilach kryzysu, ale staram się od niej nie uzależniać.

Aby trochę się pokrzepić, dodać sobie sił przed treningiem lub wysiłkiem umysłowym, pogryzam różne energetyzujące przekąski. Mam kilka ulubionych typów, którymi chciałabym się podzielić.




środa, 19 listopada 2014

Raw Choco Chia Pudding

Surowe kakao jest najlepsze na świecie. Serio. Mocniejsze, intensywniej czekoladowe. Od razu stawia na nogi, dlatego dobrze jest je dodać do śniadania. Trochę głupio byłoby podgrzewać takie kakao w owsiance ☺, dlatego proponuję wmiksować je w całkowicie surowe danie, czyli pudding chia.
Być może przy coraz niższych temperaturach śniadanie z lodówki średnio do was przemawia, ale wystarczy szczypta rozgrzewającego chili, aby i takim śniadaniem pokrzepić się dobrze przed wyjściem.




wtorek, 18 listopada 2014

Best Seler

W Warszawie otworzyła się kolejna, po Krowarzywa, wegańska burgerownia- Best Seler. Jako że pierwszy  w stolicy lokal z roślinnymi burgerami jest już niemalże kultowy, nieuniknione będą porównania.

Knajpka mieści się przy ulicy Waryńskiego 9, blisko Politechniki. Pierwszy plus za lokalizację.
Drugi plus- w miarę przestronny lokal o ciekawym, recyklingowym wystroju. Nie czuć silnego zapachu smażeniny, chyba że akurat ruch jest większy i na zapleczu coś się za mocno zesmażyło.

Wybór burgerów jest całkiem ciekawy- okara, jaglany, selerowy, buraczany, z tofu, seitanowy, grzybowy. Ceny od 12 do 16 zł- do przyjęcia. Fajne sosy, m.in. pasta z cieciorki albo BBQ. Bułki do wyboru do koloru- grahamka, ziarnista albo bezglutenowa za dopłatą 2 zł. Niby wszystko fajnie, ale jednak niezupełnie.




Jedz warzywa!

Jedz owoce!

Ananas (1) Arbuz (2) Awokado (7) Banany (25) Borówki (1) Brzoskwinie (2) Czereśnie (1) Gruszki (6) Jabłka (14) Jagody (4) Kiwi (1) Maliny (2) Mango (2) Nektarynki (1) Pomarańcza (5) Suszone owoce (32) Truskawki (12) Wiśnie (3) Śliwki (4)

Skąd bierzesz białko?

Bób (6) Ciecierzyca (6) Fasola (11) Fasolka szparagowa (3) Groch (3) Groszek (4) Soczewica (9) Soja (8) Tempeh (2) Tofu (46)

Zdrowiej...

Bez glutenu (110) Bez oleju (89) Niesłodzone (36) Raw (13)

Kuchenne podróże