niedziela, 14 grudnia 2014

Vege Kiosk i Night Pizza Factory

Dużo nowych wegańskich opcji pojawia się ostatnio w Warszawie. Czy kogoś to jeszcze dziwi? Bywa, że niektóre miejsca muszą kończyć swoją działalność, jak Tygrys czy Przemiana, zdecydowana większość radzi sobie jednak bardzo dobrze.

Od niedawna działa Vege Kiosk, mały sklepik z wyrobami garmażeryjnymi na Kruczej 51.
Wszystko w nim jest wegańskie. Doskonała opcja dla zabieganych. Zazwyczaj jedzenie na cały dzień robię sobie sama, ale zdarza mi się zaspać, a Vege Kiosk mam po drodze na uczelnię.

Dostaniecie tam gotowe kanapki, pierogi do późniejszego odgrzania, dania w słoiczkach, sałatki, ciasta i desery, pasty do chleba. Wszystko w przyzwoitych cenach.








Kanapka z grillowanymi warzywami i wegańskim majonezem, 5 zł. Jest dość mała, ale można też kupić większe za 9-10 zł. Wsad pyszny, ale sama bułka mogłaby być smaczniejsza.







Deser malinowy z kaszy jaglanej, 10 zł. Jest sycący, kremowy, słodki, po prostu pyszny. Jeśli dobrze wyczułam, był tam dodatek mleka kokosowego. Czuję się zachęcona, aby wpadać tam czasem po coś słodkiego.


Na facebooku wspominałam też o wegańskiej pizzy z Night Pizza Factory.
Jest to zwykła pizzeria, która wprowadziła niedawno do oferty różne wegańskie dodatki do pizzy, np. mozzarellę, seitan, wegańską szynkę, pepperoni. Codziennie jest coś innego, trzeba pytać. W tej pizzerii weźmiecie pizzę jedynie na wynos lub zamówicie ją z dowozem przez telefon.






Za średnią pizzę z mozzarellą, seitanem, pieczarkami, papryką i cebulą zapłaciłam 56 zł, wliczając dowóz. To naprawdę sporo, ale fakt, że musieli ją wieźć do mnie kawałek. Warto wspomnieć, że pizza była ogromna i spokojnie najadłyby się nią 3-4 osoby.
Efekt był całkiem udany, poza jednym szczegółem... Pizza dotarła do mnie ledwo ciepła, a ciasto było zbyt gumiaste i w ogóle nie chrupkie. Dopiero po wrzuceniu na parę minut do piekarnika było idealne.
Mimo pewnych mankamentów bardzo się cieszę, że jest w stolicy jakaś alternatywa dla pizzy z samymi warzywami.


Od wczoraj można też zjeść pizzę z wegańskim serem w całkowicie wegańskim lokalu- Vegan Pizza na Poznańskiej 7. Dodatkowo otworzył się wegańki bar z hot-dogami przy Marszałkowskiej 68/70, czyli Jamniczek.
W jednym i w drugim miejscu zawitam niestety dopiero w styczniu.

niedziela, 7 grudnia 2014

Zimowa granola orzechowo-czekoladowa ♥

Bardzo lubię domową granolę. Odkąd zaczęłam ją robić sama, przestałam kupować przesłodzone wyroby ze sklepu. Kiedyś piekłam ich bardzo dużo, potem trochę się uspokoiłam.
Wtedy jednak jeszcze nie ograniczałam olejów ani przetworzonych słodzików.
Dzisiejsza granola nie zawiera ani jednych ani drugich.

Mokrą bazę stanowią świeże owoce i tahini.
Chrupkości dodają całe orzechy, słodyczy- suszone owoce dodane na sam koniec. Dodatek gorzkiej czekolady również okazał się strzałem w dziesiątkę- gdy zastygła, pięknie posklejała ze sobą płatki i orzechy w granolowe kawałeczki.

Przepis możecie dowolnie modyfikować, np. używać innych cytrusów, ulubionych płatków czy orzechów. Możecie dodać wiórki kokosowe, kakao, a tahini zmienić na inne masło z pestek lub orzechów.

Możecie zapakować ją w ładny słoiczek i podarować komuś bliskiemu albo zjeść wszystko samemu. ☺





wtorek, 2 grudnia 2014

Gulasz z dyni i jarmużu

Jarmuż odkryłam dopiero w tym roku i bardzo szybko się w nim zakochałam. Najbardziej smakuje mi na ciepło- pieczony lub w gulaszach, takich, jak ten. Dynia jest moją miłością już od dawna, połączenie jej z jarmużem w jednym daniu było tylko kwestią czasu.

To danie syci doskonale dzięki tofu i ziemniakom (tak, ostatnio chętniej jadam ziemniaki!; dla niewtajemniczonych- nie tolerowałam nigdy ziemniaków, chyba że były przerobione na kluski lub upieczone), rozgrzewa też dzięki aromatycznym przyprawom.

Grudzień już się zaczął, ale nie przeszkadza mi to jeść typowo jesienne potrawy.






piątek, 28 listopada 2014

Szarlotka orzechowo-gryczana!

Za trzecim razem wyszła idealna!

Jak wiecie, ograniczam w diecie oleje i inne przetworzone tłuszcze. To samo z cukrem, chociaż z tym mam mniejszy problem. Częściej robię też ostatnio bezglutenowe dania- nie ze względu na własną nietolerancję, bo takowej nie mam. Jest to mój odzew na zainteresowanie tematem. Przy okazji mam sporo przyjemności z eksperymentowania.
Postanowiłam więc zrobić szarlotkę bez niczego- czyli bez oleju czy margaryny, bez cukru i bez glutenu. Nie brzmi jak coś, co mogłoby być zjadliwe, prawda?
A jednak! Udało mi się tak dobrać składniki, że ciasto dalej jest pyszne i... kaloryczne. Satysfakcjonujące dla rasowego łasucha (którym jestem). Tłuściutkie, chrupiące, słodziutkie. To nie jest "odchudzający" wypiek!

Bazą kruchego ciasta jest mąka gryczana i... masło orzechowe. To ono sprawia, że ciasto po upieczeniu jest chrupkie i aromatyczne. Słodyczy dodają daktyle, a smak kruszonki dodatkowo podkręcają płatki jaglane i orzechy włoskie. Metodą prób i błędów udało mi się znaleźć proporcje zapewniające idealną konsystencję.

Wnętrze ciasta najlepiej wypełnić słodko-kwaśnymi złotymi renetami. Tutaj dodatkowym źródłem słodyczy będą rodzynki. Jeśli ich nie lubicie, mogą to być jakiekolwiek inne suszone owoce, chociaż moim zdaniem rodzynki pasują najlepiej.

Ok, przejdźmy do sedna!




niedziela, 23 listopada 2014

Placki pomidorowe, czyli szybki studencki obiad.

Czasem mam tak wiele zajęć, że nie mam czasu ani ochoty gotować wymyślnych, czasochłonnych rzeczy. Doceniam prostotę i szybkość wykonania, przy czym chcę, aby moje danie wciąż było odżywcze i smakowało. Placki pomidorowe jak najbardziej spełniają te kryteria. Robię je już od dawna, ale dopiero teraz wpadłam na pomysł, żeby się nimi podzielić.
Dodatkowo takie placki kosztują grosze! Można się jedynie przyczepić do mąki orkiszowej, ale da się ją dostać za 5-6 zł za kilogram. Jeżeli tak jak ja nie jecie często mącznych wyrobów, nie jest to duży wydatek.

Wystarczy po prostu zmieszać ciasto, rzucić na patelnię, podać z ulubionymi dodatkami i już.





Jedz warzywa!

Jedz owoce!

Ananas (1) Arbuz (2) Awokado (7) Banany (26) Borówki (1) Brzoskwinie (2) Czereśnie (1) Gruszki (6) Jabłka (14) Jagody (4) Kiwi (1) Maliny (2) Mango (2) Nektarynki (1) Pomarańcza (6) Suszone owoce (33) Truskawki (12) Wiśnie (3) Śliwki (4)

Skąd bierzesz białko?

Bób (6) Ciecierzyca (6) Fasola (11) Fasolka szparagowa (3) Groch (3) Groszek (4) Soczewica (9) Soja (8) Tempeh (2) Tofu (47)

Zdrowiej...

Bez glutenu (111) Bez oleju (91) Niesłodzone (37) Raw (13)

Kuchenne podróże